kadr z filmu “Niemiłość”, reż. Andriej Zwiagincew

W Moskwie wiedzie życie małżeństwo z dwunastoletnim synkiem. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być na miejscu – ładne mieszkanie, samochód, praca... Jednak za zamkniętymi drzwiami rozgrywa się rodzinna tragedia. Dziecko musi stawić czoła rozwodowi swoich rodziców.

 

Żenia w niczym nie przypomina matki i żony, wręcz przeciwnie – gdy oglądałam “Niemiłość” w pewnym momencie miałam wrażenie, że nie jest to film o rozpadającym się małżeństwie dwojga dorosłych ludzi, mających problemy ze swoim dzieckiem, tylko o ojcu borykającym się ze swoją córką wkraczającą w dorosłość i małym synem, zamkniętym w sobie. Żenia całe dnie spędza na portalach społecznościowych, pije wino, upokarza męża i umawia się z czterdziestosiedmioletnią grubą rybą.

 

Borys stara się zachować zimną krew, ale dobrze wie, że jego małżeństwo jest spisane na straty. Zresztą, jego kochanka jest w ciąży. Najbardziej na świecie boi się, że straci pracę, gdy jego szef dowie się o rozwodzie. Bohater jest bardzo nieczuły, gdy dowiaduje się o zaginięciu swojego syna, zamiast prędko udać się do domu i rozpocząć poszukiwania, zostaje w pracy wśród innych korpo-ludków.

 

Ani jedno, ani drugie nie zwraca najmniejszej uwagi na biednego Aloszę. Chłopiec załamuje się i postanawia uciec z domu. Dla mnie poszukiwania były niezwykłą huśtawką nastrojów. Chwilami byłam pełna nadziei, że chłopiec znajdzie się cały i zdrowy, że jest tuż-tuż, chwilami spisywałam go na straty.

 

Klimat “Niemiłości” był bardzo przygnębiający. Widz doskonale mógł się w niego wczuć, słysząc kłótnie małżeńskie, trzaskanie drzwiami, ostre wyzwiska i współczując pokrzywdzonemu Aloszy, który chciał być tylko kochany i akceptowany. Cały film jest niezwykle poruszający. Pokazuje jak bardzo można zranić drugiego człowieka, samemu będąc zepsutym w środku.

 

Związek Żeni i Borysa jest jak kula śnieżna – na początku jest mała i zupełnie niegroźna, aż urasta do ogromnych rozmiarów i mknie przed siebie, niszcząc wszystko, co napotka na swojej drodze i siejąc spustoszenie w sercu małego dziecka.

 

Wiktoria Szafran

Uczestniczka warsztatów „Lata z Muzami”

Aktualności 2019:

KAROLINA BRUCHNICKA

Przedstawiamy pierwszego z gości tegorocznego 23. Festiwalu Filmu Muzyki Malarstwa „Lato z Muzami” w Nowogardzie. Z widzami naszego wydarzenia spotka się KAROLINA BRUCHNICKA, odtwórczyni głównej i tytułowej roli w filmie...

Czytaj więcej

Rozpoczynamy przybliżanie programu tegor…

Festiwal Lato z Muzami odbędzie się w dniach 8-14 lipca i w jego trakcie pojawi się wiele filmowych atrakcji. Pierwsza nasza propozycja skierowana jest do najmłodszych uczestników festiwalu.   Zgodnie z tradycją festiwalową...

Czytaj więcej

KONKURS FILMOWA MŁODA POLSKA | ZGŁOSZENI…

Przypominamy Państwu o zbliżającym się końcu nadsyłania filmów krótkometrażowych na konkurs FMP odbywający się w ramach Lata z Muzami 2019! Wszystkich zainteresowanych zachęcamy, zostało już tylko kilka dni! Tym którzy już to...

Czytaj więcej

PLAKAT 23. FESTIWALU FILMU MUZYKI MALARS…

Przedstawiamy oficjalny plakat 23. Festiwalu Filmu Muzyki Malarstwa „Lato z Muzami”, który w dniach 8-14 lipca odbędzie się w Nowogardzie. Autorką plakatu jest, zaprzyjaźniona od lat z festiwalem, Dominika Odrowąż.   Urodzona...

Czytaj więcej